Dlaczego Sony sprzedał swoje laptopy?

Laptopy takie jak Sony Vaio 13 Pro w dalszym ciągu trzymają się czołówce laptopów biznesowych. Są jednak już w dość podeszłym wieku jak na ultrabooki. Dlaczego nie pojawiają się na rynku kolejne wersje świetnego laptopa z przed dwóch i pół roku?

Laptopy takie jak Sony Vaio 13 Pro w dalszym ciągu trzymają się czołówce laptopów biznesowych
fot sonycom

Sony pozbyło się marki Vaio. Mimo wielu zalet była ona zbyt droga, a jednocześnie nie dość prestiżowa by przynosić dochody. Oficjalnym powodem była chęć skupienia się na innym rynku ? dokładniej tabletów gdzie Sony promuje swoją Xperię. Jednak by rozwijać daną technologię potrzebne sa fundusze i te Sony uzyskało właśnie sprzedając inne rozwiązania funduszowi Japan Industries Partners. Udziałowcy zapowiedzieli, że nie pozwolą marce zniknąć z rynku i wkrótce pokażą kolejne wersje Sony Vaio, ale początkowo przeznaczone tylko dla rynku japońskiego.

Na głównych rynkach ? amerykańskim, europejskim i chińskim laptopy biznesowe i ultrabooki kojarzą się raczej z innymi markami niż Sony. Faktycznie konkurencja jest barzo duża. Samsung, Asus, Apple, Lenovo, Acer, Toshiba, Panasonic, Fujitsu, Microsoft i inne firmy były w stanie zaproponować urządzenia lepiej trafiające w gust użytkowników niż ultralekkie Sony Vaio.

Z punktu widzenia użytkownika zniknięcie jednej marki nie ma znaczenia. Dotychczasowi użytkownicy Sony Vaio 13 Pro mogą przesiąść się na produkty serii Asus Zenbook lub Dell XPS 13 i na pewno nie poczują się stratni. A jeśli ktoś lubi produkty Sony, powinien zainteresować się nową Xperią, bo na polu tabletów firma bynajmniej nie przegrywa z konkurencją.

awatar autora
Michał Golański Autor
Nazywam się Michał Golański i to właśnie ja odpowiadam za większość recenzji oraz artykułów, które pojawiają się na „laptopy-recenzje.com.pl”. Jako wieloletni pasjonat technologii skupiam się na tym, by wyłuskać najważniejsze cechy każdego urządzenia, nie tracąc przy tym ludzkiej perspektywy i subiektywnego spojrzenia. Testowanie nowych modeli laptopów to dla mnie nie tylko praca, ale i przyjemna przygoda – uwielbiam moment rozpakowywania paczki z nowym sprzętem i pierwsze wrażenia przy uruchamianiu systemu.

Michał Golański