IKEA sprzedaje ciastka, Samsung produkuje części do statków transportowych, Empik ma w ofercie śliniaki dla dzieci, a Siemens pociągi. Korporacje kojarzone z reguły z jedną lub kilkoma pokrewnymi branżami rozciągają swoją działalność na pozornie bardzo odległe rynki. Mistrzostwo świata w tym zakresie osiągnęło Google.
Co oferuje Google?


Kojarzymy firmę jako właściciela wyszukiwarki Google Chrome. Wiemy, że w internecie firma jest potęgą. Oferuje zarówno najpopularniejszą w Europie formę reklamy, szereg aplikacji różnego typu, rozrywkę na portalu YouTube, jak też skrzynkę pocztową i konto przypominające te z portali społecznościowych.
Bynajmniej jednak na tym nie kończy się zakres usług Google. Przecież są jeszcze mapy i systemy nawigacyjne o nie oparte. Siedząc przed komputerem można zwiedzać miasta na innych kontynentach za pomoca Google Street View. W przygotowaniu są drony Google i samochody bezobslugowe Google. Co jeszcze?
Google ma 2 systemy operacyjne, Android przeznaczony dla urzadzeń mobilnych i Chrome OS, który został stworzony dla laptopów typu chromebook. Można nawet powiedzieć, że to one zostały stworzone dla niego. Korzystają z innej architektury niż standardowe rozwiązania i działają tylko z systemem operacyjnym od Google. Są produkowane zarówno przez samo Google jak i Samsunga czy Acer.
Korporacyjny świat
Możesz mieć niemal wszystko od jednej firmy. Z drugiej stronie w takim razie ta firma może mieć niemal wszystkie twoje pieniądze, prawda? Oczywiście póki co to raczej teoria. Korzystasz na codzień z usług i produktów kilkunastu-kilkudziesięciu korporacji oraz kilku małych, niepowiązanych przedsiębiorstw. Przykład Google pokazuje jednak, że korporacje nie zamykają się w jednej branży, ale wykorzystują każdą możliwość wejścia na inne rynki.

